Aktualność

5 listopada 2025|3 min. czytania

Zewnętrzne linie narracyjne obecne w polskiej infosferze

Podmiotami zewnętrznymi, które są najbardziej zaangażowane w długotrwałe działania dezinformacyjne skierowane przeciwko Polsce, pozostają Federacja Rosyjska i Republika Białorusi. Działania tych państw zmierzające do deprecjonowania wizerunku RP oraz oddziaływania na obywateli RP wydają się być ze sobą skoordynowane i - choć różnią się od siebie w zakresie promowanych przekazów, służą realizacji tych samych celów strategicznych.

zewnętrzne linie narracyjne

Kluczowe cele obu państw z zakresu deprecjonowania wizerunku RP w rosyjskiej infosferze (oddziaływanie m.in. na odbiorców wewnętrznych) to: 

  • wybielanie własnej polityki (usprawiedliwianie działań o charakterze prowokacji oraz agresji), 
  • konsolidowanie obywateli wokół idei „zagrożenia zewnętrznego”, 
  • destabilizowanie nastrojów społecznych. 

W ramach realizacji tych celów Polska przedstawiana jest jako państwo „prowokujące napięcia w regionie”, „dążące do wywołania wojny z Rosją”, „przejawiające agresywne zamiary”, „walczące na Ukrainie przeciwko Rosji”. 

Narracje te są początkowo publikowane w rosyjskojęzycznej przestrzeni informacyjnej, a następnie dostosowywane do warunków polityczno-społecznych w Polsce i publikowane w naszej infosferze. Służy to realizacji celów polityki zagranicznej Moskwy i Mińska, m.in.: 

  • destabilizacji sytuacji wewnętrznej w Polsce, 
  • pogłębianiu polaryzacji wewnętrznej, 
  • dążenie do zerwania bliskich relacji RP z sojusznikami w NATO, 
  • wstrzymanie wsparcia dla Kijowa. 

Cele te realizowane są poprzez: podsycanie nastrojów antyukraińskich, antyamerykańskich i antynatowskich, podważanie zaufania obywateli do instytucji państwa i próbami wpływania na preferencje wyborcze Polaków. 

Narracje te przenoszone do polskiej infosfery przez rosyjskie i białoruskie źródła polskojęzyczne, rosyjską i białoruską agenturę wpływu oraz prorosyjskich i probiałoruskich dezinformatorów (działających z różnych pobudek – m.in. ideologicznych lub finansowych). Przykładem takich działań jest promowanie przekazów kreujących Ukraińców na zagrożenie dla Polaków lub kreowanie Kijowa (i proukraińskich/prozachodnich polskich elit politycznych) na „źródło problemów”, które dotykają Polaków. Według treści dezinformacyjnych Ukraińcy mają atakować i okradać Polaków, powodować wypadki drogowe i burdy uliczne. Wsparcie okazywane Kijowowi ma drenować polski budżet powodując spadek jakości usług publicznych, a nawet stwarzać zagrożenie ataku ze strony Rosji. Polacy są regularnie straszeni widmem „odwetowego ataku nuklearnego”.  Ważnym aspektem tych działań jest prowokowanie nastrojów antynatowskich i antyamerykańskich. To USA i NATO mają bowiem odpowiadać za wywołanie wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz jej konsekwencje takie jak problemy ekonomiczne części Polaków.  

W całościowym przekazie prezentowanym w Polsce przez stronę rosyjską i białoruską (oraz wspierających ją obywateli RP) państwo polskie znajduje się w stanie „permanentnego zagrożenia”, które ma być efektem proukraińskiej i prozachodniej polityki RP. Na poparcie tej tezy w infosferze pojawiają się dziesiątki niewiele różniących się od siebie przekazów dotyczących bieżących wydarzeń.  

Działania strony rosyjskiej i białoruskiej nie zawsze są bezpośrednie. Często przyjmują formę pozornie neutralnych przekazów – wypowiedzi ekspertów i niezależnych dziennikarzy lub „prawdziwych patriotów” (de facto prorosyjskich) albo anonimowych komentarzy. Nie zawsze rosyjski przekaz dezinformacyjny posiada bezpośrednio prorosyjski charakter. Częściej są to treści „anty” – antyukraińskie, antyamerykańskie czy deprecjonujące wizerunek konkretnych ludzi i instytucji (np. WP oraz MON).  

Przekazy operują ogólnymi stwierdzeniami w rodzaju „ukrainizacja Polski”, „to nie nasza wojna”, „wszyscy kłamią” itp. Te sformułowania umieszczane w odpowiednim kontekście mają wydźwięk czysto propagandowy lub dezinformacyjny. Tezy o tzw. ukrainizacji czy amerykanizacji służą wzbudzaniu obaw i nienawiści wobec Ukraińców, przekonując o „wynarodawianiu Polski” czy przynależeniu Ukraińców do „uprzywilejowanej klasy”.  

Stwierdzenia jak „to nie nasza wojna” mają obniżać gotowość Polaków do wspierania Kijowa i wywoływać obojętność w odniesieniu do agresywnej rosyjskiej polityki.  Sugerują one także, iż Moskwa nie jest zainteresowana prowadzeniem przeciwko NATO działań zbrojnych – co jest sprzeczne m.in. z rosyjskimi komunikatami i przekazami propagandowymi przeznaczonymi dla budującymi Rosjan. Tezy takie jak „wszyscy kłamią” czy „prawda na wojnie umiera pierwsza” służą natomiast relatywizowaniu odpowiedzialności Rosji za wywołanie wojny.  

Działania dezinformacyjne i propagandowe strony rosyjskiej i białoruskiej stanowią obecnie najpoważniejsze zagrożenie w aspekcie wpływów zewnętrznych na polską infosferę. Prowadzone są one w sposób skoordynowany i łączą się z działaniami o charakterze kinetycznym (fizycznym), takimi jak ataki dywersyjne czy operacje z wykorzystaniem migrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki.  

 

Udostępnij ten wpis

Wiedza

Aktualności

NASK i OECD wzmocnią europejską odporność na dezinformację

Aktualność18 sierpnia 2026

NASK i OECD wzmocnią europejską odporność na dezinformację

Skuteczniej przeciwdziałać manipulacji informacyjnej, w tym zagranicznym operacjom wpływu i wzmacniać odporność instytucji publicznych – to cel współpracy między NASK, a OECD. Za deklaracjami idą konkretne działania – eksperci już pod koniec września spotkają się w siedzibie NASK, by przyjrzeć się zagrożeniom w polskiej przestrzeni informacyjnej i sprawdzić jak instytucje w kraju radzą sobie z dezinformacją.

Rosyjska propaganda o Polsce. Echa za Wielkim Murem

Aktualność17 sierpnia 2026

Rosyjska propaganda o Polsce. Echa za Wielkim Murem

Co o Polsce słyszą chińscy internauci? Między innymi, że prowadzi agresywną politykę zagraniczną, dąży do militaryzacji, a NATO odpowiada za konflikty w Europie Wschodniej. Eksperci Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK sprawdzili, jak rosyjskie narracje przenikają do chińskiej infosfery i komu służy ich rozpowszechnianie. Wyniki badania przedstawia najnowszy raport „Rosyjski głos za Wielkim Murem".

NASK częścią polsko-brytyjskiego porozumienia

Aktualność23 lipca 2026

NASK częścią polsko-brytyjskiego porozumienia

Broń XXI wieku stosowana jest nie tylko na polu bitwy, walka przeniosła się do sfery cyber, internetu i mediów społecznościowych. Dlatego skuteczna odpowiedź na zagraniczne operacje wpływu wymaga współpracy ponad granicami. NASK wraz z partnerami z Polski oraz brytyjskim Ministerstwem Spraw Zagranicznych podpisało porozumienie o współpracy. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo informacyjne w Europie.