We współczesnym społeczeństwie media społecznościowe nie tylko kształtują sposób, w jaki postrzegamy otaczający nas świat, lecz także stanowią istotne źródło informacji i rozrywki. Wśród popularnych treści internetowych znajdują się materiały publikowane przez influencerów podróżniczych, którzy pokazują odwiedzane przez siebie miejsca, przedstawiają lokalną kulturę i codzienne życie mieszkańców, a także dzielą się praktycznymi wskazówkami dotyczącymi podróżowania. Tego rodzaju treści mogą pełnić funkcję nie tylko rozrywkową, ale również informacyjną — dla części odbiorców stanowią źródło wiedzy o państwach i miejscach, których sami nie mieli okazji odwiedzić.
Charakter takich materiałów może jednak budzić dodatkowe pytania, gdy dotyczą one państw o ograniczonej wolności słowa i silnej kontroli przestrzeni informacyjnej. Szczególnego znaczenia nabierają w tym kontekście relacje z podróży do Rosji.
Treści podróżnicze z natury koncentrują się na wybranych aspektach rzeczywistości
i są pozbawione szerszego kontekstu politycznego i społecznego. W konsekwencji działalność influencerów może przyczyniać się do promowania narracji wykorzystywanych przez władze państw autorytarnych.
Nabrało to szczególnego znaczenia po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. W odpowiedzi na rosyjską agresję państwa zachodnie podjęły działania mające na celu ograniczenie możliwości rozpowszechniania rosyjskich przekazów propagandowych. Jednym z najbardziej znaczących przykładów było ograniczenie działalności kanału RT (dawniej Russia Today). Unia Europejska wprowadziła zakaz nadawania RT na terytorium państw członkowskich, wskazując na jego rolę w rozpowszechnianiu treści wspierających rosyjską agresję[1].
Ograniczenie zasięgu tradycyjnych kanałów rosyjskiej propagandy nie oznaczało jednak całkowitego wyeliminowania rosyjskich przekazów z przestrzeni informacyjnej. Wraz z rosnącym znaczeniem mediów społecznościowych i twórców internetowych pojawiły się nowe możliwości docierania do zagranicznych odbiorców.
Działalność influencerów różni się od oficjalnych mediów państwowych przede wszystkim sposobem budowania relacji z odbiorcami. Ich przekaz ma zazwyczaj bardziej osobisty i bezpośredni charakter, a sami twórcy są na ogół postrzegani jako osoby dzielące się własnymi doświadczeniami, a nie jako nadawcy realizujący określoną politykę informacyjną. Taki sposób komunikacji sprawia, że przekazy publikowane przez influencerów są odbierane jako bardziej autentyczne i wiarygodne.
Znaczenie tego zjawiska widoczne jest również w udokumentowanych przypadkach współpracy twórców internetowych z rosyjskimi mediami państwowymi. Jak wynika z ustaleń dziennikarskich, część influencerów działających w zachodniej infosferze otrzymywała wsparcie finansowe od RT[1].
Wśród nich znaleźli się zarówno obywatele Rosji, jak i państw zachodnich, publikujący treści w języku angielskim i docierający do międzynarodowej publiczności. Ich działalność obejmowała promowanie narracji zgodnych z interesem Kremla, również dotyczących wojny w Ukrainie. W części materiałów przedstawiano Rosję jako atrakcyjne miejsce do życia, szczególnie dla osób krytycznie oceniających sytuację społeczno-polityczną na Zachodzie. Przypadki te pokazują, że influencerzy mogą zostać włączeni w szerszy system komunikacji, w którym przekaz polityczny nie musi przyjmować formy bezpośredniej propagandy. Może być obecny również w treściach dotyczących stylu życia, codzienności czy funkcjonowania społeczeństwa.
Bezpośrednia współpraca z rosyjskimi mediami państwowymi stanowi tylko jeden z możliwych sposobów funkcjonowania influencerów publikujących treści dotyczące Rosji. Równolegle funkcjonuje drugi, mniej sformalizowany nurt przekazów, tworzony przez zagranicznych vlogerów podróżniczych odwiedzających Rosję z własnej inicjatywy. W swoich materiałach pokazują infrastrukturę miejską, dostępność produktów i usług, transport czy relacje społeczne. Ich celem jest przedstawienie własnych doświadczeń z podróży, a nie komentowanie sytuacji politycznej.
Skupiając się na wybranych aspektach życia w Rosji twórcy dokonują selekcji przedstawianej rzeczywistości. Odbiorca widzi tylko to, co autor chce pokazać, a inne elementy funkcjonowania państwa zostają poza kadrem. W efekcie treści podróżnicze i rozrywkowe mogą funkcjonować obok przekazów o charakterze politycznym, a granica między nimi staje się mniej wyraźna.
Analiza materiałów publikowanych przez influencerów podróżniczych pozwala dostrzec pewne powtarzające się motywy w sposobie przedstawiania Rosji. Mimo różnic pomiędzy poszczególnymi twórcami, w ich materiałach pojawiają się podobne elementy, które składają się na określony obraz państwa. Szczególnie widoczne są trzy obszary: przedstawianie Rosji jako państwa nowoczesnego i sprawnie funkcjonującego, eksponowanie codziennej „normalności” oraz ograniczenie perspektywy niemal wyłącznie do największych rosyjskich miast.
1. Rosja jako nowoczesne państwo
Jednym z najbardziej widocznych motywów powtarzających się w materiałach twórców internetowych jest podkreślanie „nowoczesności” Rosji. Vlogerzy zwracają uwagę na rozwiązania, które mają świadczyć o wysokim poziomie rozwoju państwa, takie jak roboty dostarczające jedzenie i przygotowujące napoje czy możliwość dokonywania płatności z wykorzystaniem rozpoznawania twarzy. Technologie te przedstawiane są jako symbole postępu oraz technologicznego zaawansowania Rosji.
Podobny sposób przedstawiania rosyjskiej rzeczywistości widoczny jest w materiałach dotyczących funkcjonowania państwa i jego infrastruktury. Pojawiają się w nich np. opisy systemu mieszkaniowego, w ramach którego mieszkańcy starszych budynków mogą zostać przeniesieni do nowych lokali o wyższym standardzie. Rozwiązanie to jest przedstawione jako bardziej funkcjonalne i korzystniejsze dla mieszkańców niż system stosowane w państwach europejskich.
Taki sposób konstruowania przekazu sprzyja utrwalaniu obrazu Rosji jako państwa nowoczesnego, rozwiniętego technologicznie i sprawnie funkcjonującego. Sugeruje, że powszechnie funkcjonujący w państwach zachodnich obraz Rosji jako kraju zacofanego i mniej rozwiniętego nie odpowiada rzeczywistości. W ten sposób pozornie neutralne prezentowanie technologii i infrastruktury wpisuje się w szerszą narrację podważającą negatywne wyobrażenia o Rosji i wskazującą na jej przewagę w wybranych obszarach.
2. Rosja jako państwo funkcjonujące doskonale mimo sankcji
Kolejnym elementem propagandy jest sposób przedstawiania sytuacji gospodarczej Rosji po wprowadzeniu sankcji. Twórcy pokazują funkcjonujące centra handlowe, dobrze zaopatrzone sklepy oraz dostępność produktów znanych zachodnich marek, nawet jeśli część z nich funkcjonuje dziś w zmienionej formie lub pod innymi nazwami.
Istotne jest nie tylko to, co twórcy pokazują, ale również sposób, w jaki interpretują obserwowaną rzeczywistość. Sam fakt funkcjonowania sklepów, restauracji czy istnienia lokalnych odpowiedników zagranicznych marek nie oznacza, że sankcje nie mają wpływu na rosyjską gospodarkę. Jednak prezentowanie tych elementów bez szerszego kontekstu tworzy wrażenie, że konsekwencje ograniczeń są niewielkie, a rosyjska gospodarka, pomimo jej przestawienia na tryb gospodarki wojennej, funkcjonuje bez większych zakłóceń i nie dochodzi do obniżenia poziomu życia obywateli. W efekcie odbiorca otrzymuje obraz państwa, które pomimo międzynarodowej presji gospodarczej zachowuje stabilność i zdolność do zapewnienia mieszkańcom dostępu do podstawowych (oraz luksusowych) dóbr i usług.
3. Rosja z perspektywy Moskwy i Sankt Petersburga
Kolejny element stanowi geograficzne zawężenie perspektywy. W materiałach twórców internetowych szczególne miejsce zajmują Moskwa i Sankt Petersburg, które są przedstawiane jako zadbane, dynamiczne i dobrze zorganizowane metropolie. Twórcy skupiają się przede wszystkim na infrastrukturze, komunikacji miejskiej, architekturze, ofercie gastronomicznej i handlowej oraz walorach turystycznych.
Taki obraz nie odzwierciedla sytuacji panującej w pozostałych regionach państwa, za to może prowadzić do powstania wizji Rosji jako państwa, w którym życie toczy się w sposób niewiele różniący się od codzienności w innych krajach. Koncentracja na największych i najbardziej rozwiniętych ośrodkach znacznie ogranicza perspektywę, z której odbiorca poznaje rosyjską rzeczywistość.
Wojna na Ukrainie, represje polityczne czy ograniczenia wolności obywatelskich są na ogół pomijane w tych narracjach. Nie oznacza to, że twórcy celowo ukrywają te kwestie. Istotne pozostaje jednak to, że ich nieobecność wpływa na końcowy obraz przedstawianej rzeczywistości.
Eksponowanie nowoczesności Rosji, przedstawianie jej gospodarki jako doskonale funkcjonującej mimo sankcji oraz koncentracja na Moskwie i Sankt Petersburgu tworzą obraz państwa nowoczesnego, sprawnie funkcjonującego i nieróżniącego się znacznie od innych. Taki sposób prezentowania Rosji może sprzyjać łagodzeniu jej negatywnego wizerunku, tuszowaniu autorytarnego charakteru oraz poważnych problemów społecznych wywołanych przez stan wojny, kryzys gospodarczy, korupcje, nepotyzm.
Należy przy tym podkreślić, że działalność twórców internetowych ma przede wszystkim charakter rozrywkowo-podróżniczy. Nie są oni ekspertami w zakresie problematyki Rosji i Europy Wschodniej, a publikowane przez nich materiały nie muszą spełniać standardów rzetelności właściwych dla profesjonalnego reportażu, a tym bardziej materiałów analitycznych. Ich podstawowym celem jest tworzenie atrakcyjnych treści i utrzymanie zainteresowania odbiorców, co naturalnie sprzyja selekcji prezentowanych informacji, upraszczaniu przekazu oraz koncentrowaniu się na elementach interesujących z perspektywy turysty. Z tego względu materiały dotyczące Rosji należy traktować przede wszystkim jako formę narracji podróżniczej
i rozrywkowej, a nie jako wiarygodne źródło pogłębionej wiedzy na temat jej rzeczywistości społecznej i politycznej.
Nie oznacza to więc, że wszystkie treści publikowane przez polskich twórców należy automatycznie uznawać za świadome działania propagandowe. Jednak selektywne eksponowanie nowoczesności, normalności życia codziennego i funkcjonowania gospodarki, przy jednoczesnym pomijaniu szerszego kontekstu, może prowadzić do powielania narracji korzystnych z punktu widzenia rosyjskiego przekazu informacyjnego. W tym sensie niezależnie od intencji twórców ich materiały mogą przyczyniać się do fałszowania obrazu Rosji poprzez wybielanie jej wizerunku przy równoczesnym kontrastowaniu idealizowanej Rosji z deprecjonowanym obrazem Zachodu (np. poprzez przekaz propagandowy o „porządku panującym w Moskwie” i „chaosie panującym na ulicach zachodnich miast”). Warto podkreślić przy tym, że współczesne oddziaływanie informacyjne nie musi opierać się wyłącznie na bezpośrednio kontrolowanych przez państwo mediach – może również pojawiać się
w pozornie neutralnych i apolitycznych formach przekazu, takich jak treści podróżnicze.
Nie należy też zapominać, że podróże do państw autorytarnych mogą wiązać się z ryzykiem, które wykracza poza kwestie związane z samym charakterem publikowanych treści. W przypadku wyjazdów do Federacji Rosyjskiej, Republiki Białorusi czy Chińskiej Republiki Ludowej trzeba liczyć się z możliwością aresztowania, bezpodstawnego oskarżenia o pracę na rzecz polskich służb, a także ryzyko prób werbunku, w tym z wykorzystaniem presji lub szantażu. Z tego względu decyzja o takiej podróży powinna być poprzedzona szczególnie dokładną oceną aktualnej sytuacji politycznej i związanych z nią zagrożeń.
Autor: Paulina Wielogórska (Zespół Analiz Zagrożeń Zewnętrznych)
[1]Nikolaeva R., Korotkova A., Velikovsky D., Banned Russian Channel RT Secretly Pays Video Bloggers Who Promote Kremlin Narratives, occrp.org/en/investigation/banned-russian-channel-rt-secretly-pays-video-bloggers-who-promote-kremlin-narratives [dostęp: 01.10.2026].
[1] Tamże.,
Daly J., Smith Ch., How the Kremlin Buys Foreign Love Using Its Western Influencers Like “Sasha Meets Russia, https://united24media.com/anti-fake/how-the-kremlin-buys-foreign-love-using-its-western-influencers-like-sasha-meets-russia-12534, [dostęp: 01.10.2026].